 | Bimbrownia - podstawowe informacje |  |
Wysłany: Pią 9:16, 29 Gru 2006 |
|
|
RobertElk |
Administrator |
|
|
Dołączył: 17 Gru 2006 |
Posty: 425 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Ełk |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Witam.
Przedstawię króciutki opis, jak wykonać bimbrownię do akwarium. Bimbrownia akwarystyczna - niskociśnieniowe urządzenie służące do produkcji i zaopatrywania akwariów z bogatą obsadą roślin w niezbędny dla ich rozwoju i utrzymania dobrostanu dwutlenek węgla CO2.
Do wytwarzania dwutlenku węgla w bimbrowni akwarystycznej wykorzytywana jest fermentacja alkoholowa. Urządzenie składa się z:
-zbiornika fermenacyjnego,
-wężyka doprowadzającego
-dyfuzora.
-licznik bąbelków urządzenie opcjonalne, pomocne w ustaleniu ilości dostarczanego do akwarium CO2
Głównym elementem urządzenia jest szczelny zbiornik fermentacyjny najczęściej o pojemności od 1 do 1,5 litra, w którym umieszcza się w odpowiedznich proporcjach drożdze, cukier, wodę i substancję spowalniającą reakcję (soda??). W wyniku zachodzącej wewnątrz fermentacji powstaje dwutlenek węgla, który pod własnym ciśnieniem, plastikowym wężykiem jest doprowadzany do dyfuzora umieszczonego pod powierzchnią wody w akwarium, który ułatwia rozpuszczanie CO2 w wodzie. Najczęściej stosowanym dyfuzorem jest kostka akwarystyczna o bardzo drobnej strukturze wytwarzająca mikroskpijne pęcherzyki CO2 (np. z drewna lipowego) lub dzwon dyfuzyjny. Urządzenie pełną wydajność osiąga od 24 do 48 godzin od rozpoczęcia reakcji a jego sprawność utrzymuje sie do jednego tygodnia, po tym czasie wymaga ponownego umieszczenia wsadu odpowiedzialnego za fermentację.
Wsad fermentacyjny
woda, cukier, drożdże, substancja spowalniająca fermentację (soda??)
W jakich proporcjach ? Płaska łyżka drożdży piekarskich, 2 szklanki cukru i litr wody. Można dodać sodę, która spowolni cały proces.
Zalety
-bardzo proste do wykonania we własnym zakresie
-niskie koszty eksploatacji
-idealne do niewielkich akwariów roślinnych
Wady
-niska sprawność
-intensywność produkcji CO2 waha się w zależności od temperatury otoczenia i czasu działania
potencjalne zagrożenie skażenia akwarium przez wypływ do niego innych niz CO2 produktów fermentacji
ciągła produkcja CO2 co w pewnych przypadkach może prowadzić do dużego zakwaszenia zbiornika w godzinach nocnych
Ciekawostki
Bimbrownia akwarystyczna jest jednym z najczęściej budowanych przez akwarystów we własnym zakresie urządzeń
W przypadku utraty drożności (zatkania odpływu CO2 z urządzenia) może dojść do rozsadzenie zbiornika fermentacyjnego. Eksplozja może byc groźna o ile jest on wykonany z naczynia szklanego (zdecydowanie niepolecanego do tego celu), przy zastosowaniu naczyń z tworzyw sztucznych najwyżej zawartość bimbrowni (zacier) znajdzie się na ścianach, suficie i meblach a charakterystyczna woń na długie dni wypełni pomieszczenie.
W dużych akwariach roślinnych i hodowlach profesjonalnych zamiast bimbrowni stosuje się wysokociśnieniowe butle z CO2 spożywczym, zaopatrzone w reduktor ciśnienia, zawory regulacyjne, czasami także elektrozawory sprzeżone z zegarem odpowiedzialnym za dozowanie CO2 wyłączającym dozowanie w godzinach nocnych.
Żeby w jakiś sposób zabezpieczyć się przed zalaniem baniaka przez roztwór fermentacyjny należy dodatkowo do obiegu dodać odstojnik. Jest to mała buteleczka włączona w obieg, między zbiornikiem fermentacyjnym a dyfuzorem. Butelkę wypełniamy małą ilością wody.
Mniej więcej wygląda to tak. Tutaj jest wersja dla zaawansowanych. Wystarczy użyć jednej butelki.
POzdrawiam |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
|
|
 |
 | |  |
Wysłany: Pon 16:31, 18 Lut 2008 |
|
|
Popik;) |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 18 Lut 2008 |
Posty: 6 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
oj cos nie tak. ja znam inny przepis
w sumie to samo ale moj zestaw sklada sie z 2x1,5l butelek gdzie w jednej z nich jest woda (czyli filtr) ktora oczyszcza gaz i do akwarium leci tylko CO2... |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pon 17:13, 18 Lut 2008 |
|
|
michdom74 |
Znawca tematu |
|
|
Dołączył: 10 Maj 2007 |
Posty: 374 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Ełk |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Tu jest też to samo, tylko dwie butelki z zacierem, aby wymieniając na przemian nie tracić na wydajności bimbrowni. Np. co tydzień zmieniasz jedną i wydajność teoretycznie jest zawsze taka sama. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Nie 21:06, 24 Lut 2008 |
|
|
Popik;) |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 18 Lut 2008 |
Posty: 6 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pią 16:49, 11 Kwi 2008 |
|
|
pirat46 |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 05 Kwi 2008 |
Posty: 1 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
proszę o informację ile sody trzeba dodać pirat46 |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pon 9:54, 14 Kwi 2008 |
|
|
Emi |
Moderator |
|
|
Dołączył: 28 Sie 2007 |
Posty: 329 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Uważam, że to jakiś mit z tą sodą. Ktoś to sprawdzał u siebie i może potwierdzić, ze to działa? Sprawdzałam oba warianty i nie zauważyłam różnicy. Kolega stwierdził kiedyś, ze sodę dodaje się do tej butelki z czystą wodą. Po co - nie pamiętam ale miał jakąś koncepcję.
Najlepiej sprawdzał mi się zwykły zacier na 1,5 l butelkę: 1 litr letniej wody, szklanka cukru i 1-1,5 g drożdży świeżych piekarskich. Bimber działał ponad tydzień w miarę równo. Dyfuzor - dzwon albo drabinka. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pon 22:52, 14 Kwi 2008 |
|
|
RobertElk |
Administrator |
|
|
Dołączył: 17 Gru 2006 |
Posty: 425 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Ełk |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Witam.
Ja sody też nigdy nie dodawałem więc ciężko mi się wypowiedzieć w tej sprawie. Słyszałem nie jeden raz, że soda działa niejako jako spowalniacz.
Pozdrawiam |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Wto 14:50, 15 Kwi 2008 |
|
|
mieczyk |
Zainteresowany użytkownik |
|
|
Dołączył: 28 Wrz 2007 |
Posty: 38 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Grajewo |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Witam
Nie wiem ale według mnie to ta soda coś daje. Ja używam jej zawsze teraz zacier mi chodzi 2 tygodnie a kiedyś tylko tydzień. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Śro 11:56, 16 Kwi 2008 |
|
|
Emi |
Moderator |
|
|
Dołączył: 28 Sie 2007 |
Posty: 329 |
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 18 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Czy możesz zrobić taki sam zacier tyle że bez sody i sprawdzić ile będzie chodził tym razem? Takie eksperyment rozwiązałby nasze dylematy. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Sob 21:30, 13 Gru 2008 |
|
|
Sandman84 |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 09 Gru 2008 |
Posty: 12 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Nasielsk |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
To ile zacier pracuje zależy również od samej ilości drożdży które dajemy niego. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Pon 22:06, 29 Gru 2008 |
|
|
mieczyk |
Zainteresowany użytkownik |
|
|
Dołączył: 28 Wrz 2007 |
Posty: 38 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Grajewo |
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Witam
Przepraszam że tak długo nie odpowiadałem ale miałem troszkę problemów zdrowotnych.
Z bimbrownią bawiłem się ponad pół roku. Jej eksploatacja wyszła ponad 50 zł licząc sam cukier (drożdże i soda zawsze były pod ręko). Robiłem wiele zacierów najbardziej odpowiadał mi:
2 szklanki cukru 1 cm drożdży i łyżka sody. Ten zacier chodził ok 2 tygodnie. Wiadomo po zrobieniu najbardziej wydajnie później jego wydajność spadała.
Bez sody zacier chodził tydzień czasami nawet tygodnia nie wytrzymał.
Słyszałem, że soda zapobiega przed zakwaszaniem się drożdży i dłużej dzięki temu pracuje zacier. Zacier pracuje tyle dopóki jest cukier. Kiedy nie dawałem sody miałem taką sytuację , że zacier nie chodzi a cukier zalega na dnie (więc z to soda może prawda).
Mój system składał się z dyfuzora (strzykawka i kołek meblarski) butelka 0,5l i butelka z zacierem 1,5l lub 2l (w zależności jako miałem pod ręko) i kilku zaworków zwrotnych.
Teraz mam butle z CO2, która starcza mi na pół roku. Nabicie 20 zł czeka się 15 minut. Nie ma zabawy z zacierami, obawy, że jak się zatka, może wybuchnąć i nieprzyjemny zapach rozlegnie się po domu . Namawiam wszystkich jednak do butli niż do zabawy z bimbrownią. Po dłuższym czasie staje się ona dość droga w utrzymaniu. Bimbrownia jest dobra dla początkujących, którzy chcą zobaczyć czy naprawdę będą zajmować się akwarystyką. Ilu mam kolegów, którzy wyłożyli grubą kase na akwarium i sprzęt i po miesiącu zrezygnowali i sprzedali wszystko za parę groszy.
Pozdrawiam i życzę miłego eksperymentowania
Przemek  |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Wto 21:14, 24 Sie 2010 |
|
|
Skajloker1991 |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 24 Sie 2010 |
Posty: 2 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Naturalny reduktor CO2
Sprzęt i materiały do wyprodukowania CO2:
Butelka plastikowa 1,5 litra po wodzie
• Butelka 0,5 litra po, np. coca – coli (najlepiej przezroczysta)
• Dwa kawałki wężyka akwarystycznego o długości 0,5 m oraz 1,5 m (jak do pompki napowietrzającej)
• 2 szklanki cukru
• 1/3 kostki drożdży piekarskich
• 4 szklanki letniej wody
• Tubka z silikonem najlepiej akwarystycznym
• Około 0,4 litra odstanej wody
Wykonanie:
Wywiercamy w zakrętkach butelek otwory na przewody. W zakrętce od dużej butelki jeden otwór, w zakrętce od małej butelki dwa otwory. Następnie smarujemy silikonem wywiercone otwory i przekładamy przez nie wężyki. Zaklejamy silikonem miejsca przejścia wężyków przez zakrętki i pozostawiamy do wyschnięcia 24 h.
Kiedy butelki są już gotowe rozgniatamy drożdże w cukrze i dobrze mieszamy, zalewamy wszystko wcześniej odstaną wodą i delikatnie mieszamy.. Następnie wlewamy roztwór do dużej butelki i zakręcamy zakrętkę. Małą butelkę napełniamy do ½ - ¾ czystą odstaną wodą i również zakręcamy zakrętkę (rurka powinna być zanurzona w wodzie minimum 4 cm – im więcej tym lepiej).
Uwalnianie się z butli CO2 powinno nastąpić po kilku minutach. Będzie to widać w małej butelce (bąbelki). Wychodzący wężyk podłączyć trzeba do dzwona mieszającego lub pompki z wlotem powietrza. Nasycenie sprawdza się za pomocą testów Tetry lub Sera. Jest to produkcja która wystarcza bez jakiegokolwiek ryzyka (zagazowanie ryb) na zbiornik ok.200 l.
Kiedy w małej butelce zmniejszy się całkowicie reakcja wymieniamy zestaw napędowy.. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 | |  |
Wysłany: Czw 15:29, 28 Lip 2011 |
|
|
siwy113 |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 28 Lip 2011 |
Posty: 1 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Skajloker1991
mam pytanie co to jest ten dzwon mieszający wiesz mam już trochę akwarium ale chciał bym zwiększyć arkana "tego stylu" z twojego opisu kumam co jest 5 ale do tego właśnie momentu z tym dzwonem. a jeszcze milej by było to wszystko zobaczyć na zdjęciu o ile za dużo nie proszę pozdrawiam. z góry dzięki |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Śro 20:54, 12 Paź 2011 |
|
|
waldi1978 |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 12 Paź 2011 |
Posty: 1 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
zrobilem bimbrownie i mam pytanie.
co z filtrem do natleniania ma chodzic normalnie? |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Wysłany: Pią 12:47, 16 Gru 2016 |
|
|
Tomasz87 |
Nowy użytkownik |
|
|
Dołączył: 16 Gru 2016 |
Posty: 14 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
|
|
|
|
|
 |
 |
 |
|
Nie lepiej trochę odłożyć i zainwestować w butlę co2? Też się kiedyś bawiłem w takie zaciery, ale nieregularność wydobywania gazu powoduje jeszcze większe problemy. |
|
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
Forum Akwarystyka roślinna Strona Główna » Technika CO2
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1
|
|
|
|